Dziś w naszym studiu ekologicznym przeanalizujemy, co jest bardziej opłacalnym zakupem: Trek Madone AXS czy Polygon Helios A9 Di2?
Oba rowery prezentują najwyższej klasy parametry podczas jazdy, mają świetne ramy i osprzęt topowej klasy. Czy lepszym wyborem okaże się marka z tradycjami, czy azjatycki "underdog", który stale buduje swoją pozycję i produkuje rowery w znakomitej cenie? Zapraszamy na starcie bezpośrednie Trek Madone vs Polygon Helios!
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są kluczowe różnice techniczne między Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8 a Polygon Helios A9 Di2 Power Meter,
- dlaczego „Trek” to prestiż i najnowocześniejsze technologie, a „Polygon” to przede wszystkim rewelacyjny stosunek ceny do jakości,
- jakie korzyści daje stosowanie pomiaru mocy podczas codziennej jazdy,
- na co warto zwrócić uwagę przy wyborze roweru do szybkiej jazdy,
- dowiesz się, czy warto kupić Polygon Helios zamiast Trek Madone.
Spis treści
- Trek Madone Axs czy Polygon Helios A9 di2?
- Filozofia marki - Trek – gigant z tradycjami
- Filozofia marki - Polygon – jakość ponad prestiż
- Rama i aerodynamika
- Który napęd lepszy na szosę - SRAM AXS vs Shimano Di2
- Shimano di2 vs Sram AXS szosa wyścigowa — jaki werdykt?
- Polygon Helios A9 - najtańszy rower szosowy z miernikiem mocy Shimano?
- Koła i kokpit - detale, które robią różnicę
- Werdykt - prestiż marki vs stosunek ceny do jakości
- Podsumowanie - który rower jest dla Ciebie?
Trek Madone Axs czy Polygon Helios A9 di2?
Zanim przejdziemy do konkretów, ustalmy kilka zasad naszego porównania.
Naszym głównym odbiorcą jest ambitny amator lub regularnie startujący w zawodach sportowiec, który chce mieć rower z górnej półki i stać go na jego zakup. Ktoś, kto realnie liczy każdą sekundę, skupia się na watach i liczy kalorie spalone na treningu. Taka osoba, która dobrze rozumie, że szybka jazda wymaga skupienia się na szczegółach i minimalnych zyskach, które daje konstrukcja roweru.
Porównamy ze sobą rower szosowy z napędem AXS — Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8 i rower szosowy z Di2 serii Dura Ace od Shimano — Polygon Helios.
Wszystko normalnie, prawda? Nie do końca, bo Polygon mimo dużo niższej ceny, oferuje lepszy osprzęt i technologie z górnej półki.
Trek broni się przede wszystkim renomą, świetnym programem gwarancyjnym i nowoczesną technologią ramy. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie: "czy Trek Madone jest wart swojej ceny".
Filozofia marki - Trek - gigant z tradycjami
Trek to nie tylko „amerykańska legenda rowerowa”: to firma, która od 1976 roku nieustannie przesuwa granice technologicznego komfortu i bezpieczeństwa.
Ich domeną jest włókno węglowe opatrzone hasłem OCLV (Optimum Compaction, Low Void) - proces opracowany w latach 90., który pozwala na produkcję ultralekkich, wytrzymałych ram, jakie dziś spotkasz na trasach najważniejszych wyścigów szosowych świata.
Innowacyjność Treka to nie tylko karbon - to także wyjątkowe podejście do klienta po zakupie. W ramach programu Carbon Care (również dla kół Bontrager) Trek daje wsparcie oryginalnemu właścicielowi przy wymianie uszkodzonych karbonowych ram, widelców czy kół - czasem bezpłatnie, w wielu przypadkach z dużą zniżką.
Z własnego doświadczenia wiemy, że nie jest to puste hasło marketingowe.
Nasi klienci wielokrotnie mieli okazję skorzystać z programu gwarancyjnego Trek i w wielu przypadkach wszelkie roszczenia były rozpatrywane na korzyść klienta bez większych problemów.
Trek dysponuje topowymi modelami w każdym segmencie rowerów. Od rowerów szosowych, po gravele i rowery elektryczne MTB.
Ostatnim odważnym ruchem marki był przeprojektowany Trek Madone.
Nowa generacja połączyła najlepsze cechy wspinaczkowego Trek Emonda z aerodynamicznymi parametrami Trek Madone poprzednich generacji. Efekt? Jeden z najbardziej komfortowych i najszybszych rowerów w stawce ProTour.

Filozofia marki - Polygon - jakość ponad prestiż
Polygon to firma z ponad 35-letnim stażem, założona w Indonezji w 1989 roku przez PT Insera Sena. Od samego początku stawiała na połączenie technologii klasy światowej z rozsądną ceną, co uczyniło z niej globalnego gracza w branży rowerowej.
Misją marki jest inspirowanie rowerzystów poprzez różnorodne, innowacyjne modele oferujące świetne osiągi bez wygórowanych cen. Mogą sobie na to pozwolić z bardzo prostej przyczyny — posiadają własne fabryki i kontrolują proces produkcji od A do Z.
Wprowadzając do oferty zarówno modele wyścigowe, jak i turystyczne, firma w wielu przypadkach udowadnia, że wysoka jakość nie jest zarezerwowana wyłącznie dla marek premium.
Oczywiście, jeśli interesuje cię najszybszy na rynku rower szosowy do triathlonu, czy wyścigowy rower aero do zawodów, to Polygon nie jest pierwszym wyborem ze względu na wciąż budowaną rozpoznawalność i prestiż marki.
Jeśli jednak szukasz porządnego roweru aero z karbonu i interesuje cię szosa do ścigania w lokalnych wyścigach, a budżet nie pozwala na zakup sprzętu od prestiżowej marki, to Polygon może cię bardzo pozytywnie zaskoczyć swoją wydajnością.
Co ciekawe, Polygon w sprzedaży rowerów konkuruje z takim gigantem jak Giant i jesteśmy przekonani, że kwestią czasu jest znacznie większa rozpoznawalność tej marki.
Test Polygon helios a9 jest na naszym kanale YouTube.
Rama i aerodynamika
W świecie wyścigów szosowych rama to nie tylko szkielet roweru — jej konstrukcja decyduje o tym, jak rower będzie się prowadził i czy będzie komfortowy.
Trek Madone Gen 8 oraz Polygon Helios A9 to dwie konstrukcje stworzone z myślą o szybkiej jeździe, jednak podejście każdej z marek różni się jak dzień i noc.
Trek, jako marka premium z bogatym doświadczeniem w World Tourze, oferuje ramę będącą majstersztykiem aerodynamiki i wszechstronności — łącząc cechy roweru aero i wspinaczkowego.
Z kolei Polygon, który do tej pory był niedoceniany w Europie, w modelu Helios A9 zaprezentował konstrukcję bezkompromisową - agresywną, sztywną i ekstremalnie lekką. Obydwie marki wdrożyły unikalne technologie projektowe, dążąc do idealnego balansu między aerodynamiką, wagą a komfortem jazdy, jednak ich filozofia rozwoju i target rynkowy tworzą dwa zupełnie różne światy.
Nie jest to porównanie rowerów szosowych aero, czy rower aero vs endurance. Obie konstrukcje łączą w sobie funkcje kilku specjalistycznych segmentów, by w możliwie najlepszy sposób wyważyć wszystkie cechy i dać ci jeden rower do wszystkiego.
Trek Madone Gen 8 - rewolucja w karbonie
Madone Gen 8 to ucieleśnienie hasła „aero is everything”. Trek zintegrował technologie aero z niską wagą, dając zawodnikom sprzęt, który nie tylko przecina powietrze, ale też doskonale wspina się po alpejskich serpentynach. Przy okazji prezentacji nowego Trek Madone, z katalogu zniknęła wspinaczkowa Emonda, która mimo udanej konstrukcji nie miała dalszego potencjału rozwojowego.
Najważniejszym elementem nowej ramy jest technologia IsoFlow, która poprawia aerodynamikę, komfort oraz sztywność tylnej części roweru.
Komfort jazdy Trek Madone ma prawdopodobnie najwyższy z wszystkich rowerów szosowych na rynku w tym segmencie. To zasługa technologii IsoFlow. Łącznik skutecznie zwiększa zdolność ramy do pochłaniania drgań i obniża opór aerodynamiczny.
W Trek Madone SLR 7 specyfikacja zawiera najnowocześniejsze włókno węglowe jakim dysponuje Trek. Dzięki zastosowaniu OCLV 800 jest nie tylko sztywna, ale też ekstremalnie lekka — waży około 820 g (dla rozmiaru 56).
Co ważne, rama umożliwia montaż szerokich opon (do 32 mm), co zwiększa wszechstronność i komfort jazdy.
Ramę możesz obejrzeć z bliska w naszym materiale video. Test trek madone gen 8 jest dostępny na kanale Sprint-Rowery.
Polygon Helios A9 - agresja i niska waga
Polygon Helios A9 to rower bez kompromisów. Indonezyjski producent zaskoczył świat rowerowy, prezentując maszynę stworzoną we współpracy z zawodnikami kontynentalnej grupy TSG.
Karbonowa rama szosowa Polygon z włókna ACX Performance waży około 800 g, ale tym, co naprawdę wyróżnia Heliosa, jest jego wyścigowa geometria - nisko poprowadzona główka ramy, ostre kąty i wydłużony reach tworzą sylwetkę gotową do sprintu i dynamicznych zmian tempa. Względem poprzednika nowa generacja ma wyraźnie więcej charakteru.
Nowy Helios A9 to lekki rower aero z pomiarem mocy i uniwersalnym charakterem, dzięki czemu sprawdzi się zarówno podczas szybkiej jazdy, jak i klasycznego coffee-ride ze znajomymi.
Co ciekawe, rama oferuje nie tylko świetną aerodynamikę (między innymi dzięki zintegrowanemu projektowi dolnej rury i chowającym się za nią bidonom), ale także wyjątkową sztywność — o 31% większą niż poprzednia generacja. Mamy więc aero bike z karbonową ramą, któremu nie brakuje niczego, by błyskawicznie podjeżdżać.
Polygon zaskakuje również jakością detali: karbonowy mostek, płaskie kierownice i tytanowe śruby są standardem, a to wszystko w cenie, która zmusza konkurencję do przemyślenia strategii.
Minusy? Brak zintegrowanej kierownicy w specyfikacji, co Polygon tłumaczy znacznie mniejszymi kosztami fittingu zawodnika. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dokonać na własną rękę takiej modyfikacji.

Który napęd lepszy na szosę - SRAM AXS vs Shimano Di2
Wybór osprzętu to dziś nie tylko kwestia ergonomii, ale także filozofii jazdy. SRAM Force AXS i Shimano Dura-Ace Di2 reprezentują dwie szkoły myślenia.
SRAM stawia na zupełnie bezprzewodową komunikację. Komponenty tego producenta znane są także z modułowości, dzięki czemu montaż i konfiguracja są bardzo proste.
Shimano z kolei idzie drogą absolutnej precyzji, oferując półprzewodowe połączenie z bezpośrednią synchronizacją przedniej i tylnej przerzutki, co przekłada się na płynność pracy nawet pod największym obciążeniem.
Dura-Ace Di2 pozostaje złotym standardem w peletonie World Tour, ale AXS zdobywa uznanie za intuicyjność i nowoczesne podejście. Decydując się na konkretny system, użytkownik wybiera nie tylko komponenty, ale całą ideologię jazdy — „japońską perfekcję” albo „amerykańską swobodę”.
Czy Di2 jest dokładniejszy niż AXS? Patrząc na to, że Dura-Ace jest najwyższą grupą japońskiego producenta, a Sram Force plasuje się na poziomie Shimano Ultegra, można założyć, że tak.
Czy zwykły użytkownik dostrzeże różnicę? Prawdopodobnie nie. Jeśli jednak interesuje cię rower wyścigowy na szosę, to grupa Dura-Ace została wręcz do tego stworzona i Polygon będzie lepszym wyborem.
Konfiguracja napędu - porównanie
| Cecha | Napęd SRAM AXS szosa — Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8 | Napęd Shimano Di2 szosa — Polygon Helios A9 Di2 Power Meter |
| Grupa osprzętu | Napęd SRAM Force AXS (bezprzewodowa) | Napęd Shimano Dura-Ace Di2 R9200 (semi-wireless) |
| Liczba przełożeń | 2×12 | 2×12 |
| Zakres kasety | 10-33T | 11-30T |
| Korba | 48/35T zintegrowana z pomiarem mocy | 52/36T zintegrowana z dwustronnym pomiarem mocy |
| Rodzaj pomiaru mocy | Jednostronny / dwustronny zależnie od wersji | Dwustronny (na obie nogi) |
| Typ zmiany przełożeń | Bezprzewodowa, personalizowana przez aplikację AXS | Elektroniczna (semi-wireless), klasyczna ergonomia Shimano |
| Obsługa aplikacją | Tak (SRAM AXS App - pełna personalizacja) | Tak (E-Tube Project App) |
| Reakcja na obciążenie | Bardzo dobra - możliwa zmiana pod pełnym obciążeniem | Doskonała - topowa responsywność w peletonie |
| Intuicyjność użytkowania | Wysoka | Bardzo wysoka - klasyczne Shimano Di2 |
| Akumulatory | Baterie w każdej przerzutce + ładowarka | Centralna bateria + akumulatory manetek |
| Waga napędu (szacunkowa) | ok. 2 600 g | ok. 2 400 g |
Shimano di2 vs Sram AXS szosa wyścigowa — jaki werdykt?
Walka między Shimano Di2 a SRAM Force AXS na szosie to starcie zawodników z dwóch różnych kategorii.
Shimano to techniczny chirurg z zegarmistrzowską precyzją - jego Di2 w wersji Dura-Ace to system, który zdobywał tytuły World Touru, cechuje się ultraczułą reakcją, doskonałą ergonomią i tą trudną do uchwycenia cechą, którą zawodowcy określają jako „czucie zmiany”.
To dlatego Polygon Helios A9 wyposażony w topowy Di2 chodzi jak szwajcarski zegarek, a każde kliknięcie klamkomanetki to czysta przyjemność.
Z kolei SRAM Force AXS, montowany w Treku Madone SLR 7, to napęd o całkowicie innym charakterze.
Bezprzewodowy, minimalistyczny, o sposobie zmiany, który możesz sobie dostosować w aplikacji, jest jak iPhone w świecie tradycyjnych aparatów. Niektórzy powiedzą, że jest bardziej „user-friendly” - idealny dla tych, którzy chcą mieć czysto pod kierownicą, prostą konfigurację i cieszyć się jazdą bez kabli i komplikacji.
Co więcej - SRAM daje Ci kasetę 10-33T, co oznacza szerszy zakres przełożeń niż w klasycznej 11-30 Shimano. To daje realną przewagę na trasach, gdzie przydaje się zarówno miękkie przełożenie na podjazd, jak i twarde na długi sprint.
Dla zawodnika szukającego absolutnej precyzji, maksymalnej responsywności i ergonomii wypracowanej przez dekady - wybór padnie na Shimano Dura-Ace Di2.
Ale jeśli jesteś nowoczesnym amatorem, ceniącym prostotę, bezprzewodowość, możliwość personalizacji i nieco szerszy zakres - SRAM Force AXS może być bardziej Twoim klimatem.
Oba systemy są świetne i nie ma możliwości być niezadowolonym z ich kultury pracy.

Polygon Helios A9 - najtańszy rower szosowy z miernikiem mocy Shimano?
W świecie kolarskich wyścigów nie liczy się już tylko liczba przejechanych kilometrów czy średnia prędkość - liczy się moc. Dosłownie.
W Polygon Helios A9 specyfikacja oferuje w standardzie coś, co większość marek rezerwuje dla najwyższych modeli lub pozostawia jako kosztowny upgrade - miernik mocy. W rowerach z komponentami Shimano jest to duża rzadkość i przeważnie wymaga dodatkowej modyfikacji po zakupie.
Ten niepozorny czujnik zamontowany w korbie zmienia zasady gry. Dlaczego? Bo pozwala Ci trenować i ścigać się nie „na czuja”, ale na twardych danych. Zamiast zgadywać, jak bardzo się zmęczyłeś, widzisz dokładnie, ile watów generujesz przy danym obciążeniu i w jakim zakresie mocy możesz efektywnie jechać przez 30 minut czy 4 godziny.
W Heliosie A9 mamy zintegrowany Power Meter Shimano, który idealnie współpracuje z grupą Dura-Ace Di2, zapewniając dwustronny pomiar mocy z precyzją, jakiej oczekują profesjonaliści.
W przypadku Trek Madone miernik mocy jest standardowym wyposażeniem ze względu na to, że SRAM od dawna oferuje je w swoich korbach.
Zarówno Helios, jak i Madone to szosa karbonowa z miernikiem mocy i oba rowery doskonale sprawdzą się na treningach, jak i podczas wyścigu.
Koła i kokpit - detale, które robią różnicę
W świecie wyścigowych szosówek detale nie są dodatkiem - to właśnie one często rozstrzygają, kto przekroczy linię mety o długość opony szybciej.
Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8 i Polygon Helios A9 to dwa rowery, które pod lupą pokazują, jak wiele zależy od dobrze dobranych komponentów.
Koła
Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8
- Karbonowe koła Bontrager Aeolus Pro 51 objęte programem ochronnym carbon-care,
- profil obręczy: 51 mm - zoptymalizowany pod aerodynamikę,
- szerokość wewnętrzna obręczy: 23 mm - wspiera nowoczesne opony 28 mm,
- projektowane z użyciem CFD i tunelu aerodynamicznego,
- idealne do wyścigów i utrzymywania wysokich prędkości,
Polygon Helios A9 Di2 Power Meter
- Karbonowe koła Linc Alpha (marka własna),
- szprychy z włókna węglowego,
- profil obręczy: 45 mm - kompromis między aerodynamiką a stabilnością,
- bardziej odporne na podmuchy bocznego wiatru,
- lekkie i uniwersalne zarówno na zjazdach, jak i podjazdach.
Kokpit
Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8
- Zintegrowany kokpit Trek RSL Aero,
- pełna integracja przewodów - czysty i aerodynamiczny wygląd,
- znakomite parametry aerodynamiczne.
Polygon Helios A9 Di2 Power Meter
- Kierownica z włókna węglowego produkcji własnej,
- klasyczny podział: oddzielna kierownica i mostek co ułatwia dopasowanie do kolarza,
- możliwość integracji w drodze modyfikacji samodzielnej.

Werdykt - prestiż marki vs stosunek ceny do jakości
Porównując Trek Madone SLR 7 AXS Gen 8 i Polygon Helios A9 Di2 Power Meter, wchodzimy w klasyczny spór między legendą kolarstwa a rosnącą marką, która chce się przebić na rynku.
Trek to ikona, której logo nosili zwycięzcy Tour de France i która przez lata współtworzyła rozwój rowerowej technologii. Kupując Madone, kupujesz także pewność - sprawdzone rozwiązania, dożywotnią gwarancję, program Carbon Care i jakość obsługi, której mogą pozazdrościć inne marki.
To, co robi Polygon także zasługuje na pełne uznanie. To marka, która nieśmiało wchodziła na rynek jako outsider, a dziś zaczyna grać w tej samej lidze, co światowi giganci. Model Helios A9 pokazuje, że da się zaoferować topową specyfikację (Shimano Dura-Ace Di2, power meter, karbonowe koła) w cenie znacznie niższej niż konkurencja. To propozycja dla tych, którzy nie potrzebują znanej metki, by jeździć szybciej niż reszta peletonu.
Polygon konsekwentnie buduje swoją pozycję - stawiając na nowoczesną geometrię, solidne komponenty i bardzo agresywną politykę cenową, która bez wątpienia może zaboleć większych graczy. To już nie tylko „dobra opcja budżetowa” - to pełnoprawny rywal dla największych producentów, który z roku na rok przyciąga uwagę coraz szerszego grona ambitnych kolarzy.
Podsumowanie - który rower jest dla Ciebie?
Stawiając obok siebie nowoczesne rowery szosowe, porównanie nigdy nie jest łatwe. W tym przypadku obie propozycje są piekielnie szybkie, aerodynamiczne i każdy z nich to rower szosowy z wysokim profilem kół, dzięki czemu przyciągają wzrok.
Trek Madone Gen 8 to propozycja dla kogoś, kto szuka absolutnie najnowszej technologii i nie uznaje kompromisów. Madone to nie jest kolejny rower z elektroniczną przerzutką i lekką ramą, to model, który wzbudza pragnienie wielu kolarzy na całym świecie i budzi potężne emocje przy premierze kolejnych generacji. Jest wygodny, szybki i możesz go zobaczyć na trasach największych wyścigów World Tour.
Z kolei Polygon Helio A9 jest trochę takim "sprytnym wyborem" dla ambitnych amatorów, którzy chcą topowej specyfikacji bez konieczności przepłacania. Dostajesz tu w pakiecie najlepszy rower szosowy z di2 w cenie poniżej 30 000 zł, koła z włókna węglowego, zintegrowany pomiar mocy i nowoczesną ramę. To rower, który bez kompleksów staje obok najlepszych marek i rzuca im rękawice, spoglądając głęboko w oczy.
Wiemy o tym, że to kwestia kilku lat i marka Polygon będzie znacznie bardziej pożądana przez kolarzy na całym świecie. Czy to najrozsądniejszy wybór w sezonie 2025 w kategorii "rower szosowy z bezprzewodowym napędem"? Prawdopodobnie tak!
Możesz kupić go u nas w sklepie, do którego zapraszamy.









Komentarze