Porównanie aluminiowych rowerów szosowych - Polygon Strattos S6D czy Trek Domane AL 4 Gen 4

Porównanie aluminiowych rowerów szosowych - Polygon Strattos S6D czy Trek Domane AL 4 Gen 4

Patrząc po cenie wybranych modeli, ktoś mógłby stwierdzić, że to kolejne porównanie aluminiowych rowerów szosowych na naszym blogu.

Nic bardziej mylnego! Mimo tego, że obie propozycje są podobnie wycenione, to Polygon oferuje lepszą specyfikację i bardziej zaawansowaną ramę. Jak to możliwe? Sprawdź nasze porównanie rowerów szosowych Trek Domane AL4 Gen 4 i Polygon Strattos S6D.

w tym artykule dowiesz się:

  • Który rower szosowy lepiej wypada w bezpośrednim starciu,
  • czym różnią się ramy, geometria i główne komponenty ze specyfikacji,
  • który z rowerów lepiej sprawdzi się podczas rekreacyjnej jazdy,
  • jak to się stało, że w tym budżecie Polygon nie jest zbudowany na aluminiowej ramie?
  • Który z rowerów szosowych w artykule jest bardziej komfortowy, a który sportowy?
  • Jak wygląda relacja ceny do wyposażenia i co dostajesz za swoje pieniądze.

Spis treści

  1. Porównanie rowerów szosowych Trek Domane al 4 gen 4 i Polygon Strattos S6D
  2. Rowery endurance i ich geometria
  3. Napęd i osprzęt
  4. Komfort jazdy
  5. Akcesoria
  6. Design i kolory
  7. Porównanie rowerów szosowych — tabela
  8. Podsumowanie - który rower dla kogo?

Porównanie rowerów szosowych Trek Domane al 4 gen 4 i Polygon Strattos S6D

W jednym narożniku stają naprzeciwko siebie - Trek Domane AL 4 Gen 4, przedstawiciel uznanej amerykańskiej marki, uważany (przynajmniej przez marketing Trek) za „najlepiej sprzedający się rower szosowy na świecie”.

W drugim - Polygon Strattos S6D, mniej znany gracz z Indonezji, ale zaskakujący specyfikacją i przystępną ceną.

Choć tytuł naszego pojedynku mówi o aluminiowych szosówkach, Polygon wprowadza element niespodzianki: w modelu S6D znajdziemy karbonową ramę ACX z geometrią endurance.

Tak, dobrze czytacie - w cenie około 6500 zł dostajemy włókno węglowe tam, gdzie Trek oferuje solidny, ale jednak aluminiowy zestaw (Alpha Aluminum serii 100 + widelec karbonowy).

Dlaczego nie dyskwalifikujemy Treka na samym starcie? Bo kosztuje więcej niż Strattos S6D w cenie bez promocji i to jest bardzo ciekawe porównanie!

Rowery endurance i ich geometria

Trek Domane AL 4 Gen 4 to typowy przedstawiciel szosówek endurance. Geometria ramy nastawiona jest na komfort i stabilność podczas rekreacyjnej jazdy długodystansowej.

W praktyce oznacza to wyższą główkę ramy i krótszy zasięg, co daje bardziej wyprostowaną pozycję za kierownicą.

W naszej recenzji video padło nawet określenie: "czuję się, jakbym na drabinie jechał". Przednia sekcja Domane AL4 jest na tyle wysoka, że nie każdemu będzie to odpowiadało, a jednocześnie rower jest wyjątkowo komfortowy i stabilny.

Wyższa pozycja odciąża kręgosłup i kark, pozwalając cieszyć się jazdą godzinami. Trek sam podkreśla w materiałach marketingowych „bardziej wyprostowaną pozycję, zapewniającą komfort i pewność siebie podczas długich dni w siodle”.

Do tego dochodzi dłuższy rozstaw kół i nieco łagodniejszy kąt główki - rower prowadzi się przewidywalnie i spokojnie, co doceni każdy początkujący i maratończyk szosowy. Nie lubisz rozciągania i treningów core? Domane jest jedną z nielicznych "szos", która ci to wybaczy.

Polygon Strattos S6D to całkiem inna konstrukcja — został zaprojektowany z myślą o utrzymaniu prędkości na długich dystansach.

Jego geometria to kompromis między sportową dynamiką a wygodą. Pozycja za kierownicą jest sportowa, ale nie powodująca dyskomfortu na długim dystansie.

Kolarz siedzi niżej niż na Domane, z większym pochyleniem, co sprzyja aerodynamice i agresywniejszej jeździe, ale bez pozycji typowej dla wyścigowych rowerów "aero".

W efekcie Strattos S6D pozwala poczuć się trochę bardziej „pro” - nacisk położono na efektywne przekazywanie mocy i dynamiczne przyspieszenia, jednocześnie dbając, by plecy nie błagały o litość po stu kilometrach.

Nie jest to jednak aż tak wygodnicka geometria, jak u Treka, który swoim charakterem bardziej przypomina gravel niż rower szosowy.

  • Trek — zapewnia bardziej wyprostowaną, odprężoną sylwetkę idealną na rekreację i długie trasy.
  • Polygon — oferuje pozycję trochę niższą i bardziej sportową, odpowiednią dla tych, którzy lubią poczuć wiatr oporu na kasku i nie boją się lekkiego skłonu ku kierownicy.

Rama z włókna węglowego, czy rower na aluminiowej ramie?

W teorii włókno węglowe (carbon) wygrywa pod względem wagi, tłumienia drgań i prestiżu.

W praktyce? Dobra rama z aluminium może ci służyć przez długie lata i wiele osób po nią sięga, bo przeważnie rowery na aluminiowej ramie w tej samej cenie oferują lepszy osprzęt i koła.

Czy to dobry kierunek? Wielokrotnie w naszych materiałach zwracaliśmy uwagę na to, że rama jest sercem roweru i elementem, który najtrudniej wymienić. Tutaj sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, bo porównywane rowery mają bardzo podobną specyfikację, a jednocześnie odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Zawsze zachęcamy naszych klientów, by sięgali po rower wykonany w nowszej technologii włókna węglowego. Zwłaszcza gdy ważna jest dla nich wydajność na asfalcie i stabilność roweru przy dużych prędkościach.

Jedynym wyjątkiem są miłośnicy bikepackingu, którzy chcą obciążyć ramę i mieć możliwość przewożenia znacznego bagażu. W takiej sytuacji rama aluminiowa sprawdzi się lepiej. Dla takich osób lepszą opcją będzie Trek Domane.

Wybór roweru szosowego spośród tych dwóch opcji sprowadza się więc do tego, po jakich trasach planujesz jeździć i jaki masz styl jazdy.

Napęd i osprzęt

Oba porównywane rowery wyposażono w ten sam napęd Shimano Tiagra 2×10.

To solidna grupa ze średniej półki, która słynie z niezawodności i naprawdę płynnej pracy jak na swoją cenę. W obu przypadkach dostajemy kompaktową korbę 50/34T oraz 10-rzędową kasetę.

Warto jednak zauważyć drobną różnicę w przełożeniach: Strattos S6D ma kasetę 12-28T, podczas gdy Trek Domane AL 4 fabrycznie wyposażono w kasetę 11-32T (szeroki zakres przełożeń).

Co to oznacza? Trek oferuje odrobinę lżejsze przełożenie na najmiększym biegu (zębatka 32 vs 28), co ułatwi podjazdy stromych górek i jazdę z sakwami.

Polygon stawia na gęstsze stopniowanie - idealne do dynamicznego kręcenia na płaskim i umiarkowanych podjazdach, ale na bardzo stromych podjazdach może zabraknąć tego „ratunkowego” biegu.

Dla większości amatorów Tiagra 2×10 w obu maszynach to idealny kompromis - mamy wystarczający zakres i prostotę obsługi. Jasne, 11 czy 12 biegów z wyższych grup dadzą jeszcze więcej, ale w codziennej jeździe Tiagra spisuje się świetnie i uchodzi za niemal pancerną pod względem trwałości.

Koła i opony szosowe

W specyfikacji osprzętu warto przyjrzeć się kołom i oponom, bo tu filozofie obu rowerów trochę się różnią.

Polygon Strattos S6D toczy się na szybkich oponach Schwalbe One Addix 700×28C. To ogumienie znane z niskich oporów toczenia i dobrej przyczepności. Szerokość 28 mm to złoty środek między szybkością a tłumieniem drgań na asfalcie; w świecie szosówek endurance 28 mm uchodzi już za całkiem komfortowe, choć w kontekście Domane… zaraz do tego wrócimy.

Strattos ma fabryczne obręcze o szerokości wewn. 19 mm, gotowe pod tubeless. Koła są produkcji własnej Polygon (model RD6) - 24 szprychy i sztywne osi 12×100/142 mm dają pewność, że koła zniosą sporo.

Trek Domane AL 4 natomiast ma znacznie szersze opony Bontrager R1 Hard-Case 700×32. 32 mm to już wyraźny ukłon w stronę komfortu i wszechstronności.

Większa objętość opony pozwala jeździć z niższym ciśnieniem, lepiej tłumi dziury i bruk, a także daje możliwość zjazdu na szuter bez obawy o przebicie. Hard-Case w nazwie oznacza wbudowaną wkładkę antyprzebiciową.

Co ciekawe, Domane AL Gen 4 ma prześwit na opony aż do ~40 mm - to wartość bijąca na głowę większość szosówek.

Jeśli więc zechcesz założyć jeszcze szersze opony (np. 35 mm semi-slicki na szuter), Trek ci na to pozwoli. Polygon ze swoją karbonową ramą raczej nie zmieści dużo więcej niż te 28 mm (może 30 mm max), co ponownie zdradza jego nastawienie stricte szosowe.

Komfort jazdy

Tutaj filozofie konstruktorów ponownie się ujawniają. Obie konstrukcje mają karbonowy widelec, ale oferują nieco inny pomysł na wygodną jazdę.

Trek Domane AL 4 to uosobienie komfortu w świecie szosy. Już omówiona geometria endurance (wysoka pozycja) robi swoje - mniej obciążone dłonie i kark to mniej zmęczenia na długich dystansach. Trek dorzuca do tego szerokie opony 32 mm i możliwość założenia jeszcze szerszych, co diametralnie poprawia wygodę na nierównościach.

Dziury, kostka brukowa, a nawet leśne ścieżki - to wszystko Domane potrafi pokonać z zaskakującą gracją. Oczywiście, nikt tu nie sugeruje, że Domane AL zastąpi pełnoprawnego gravela na kamienistych bezdrożach, ale faktem jest, że komfort na nierównym terenie ma kapitalny.

Aluminiowa rama Treka została zresztą przeprojektowana względem poprzedniej generacji, by poprawić pochłanianie drgań. Co prawda Domane AL nie ma słynnego rozdzielacza IsoSpeed (ten dodatek został dla droższych karbonowych Domane), ale i tak komfort jazdy w kategorii rowerów szosowych ma na pierwszym miejscu.

A Polygon Strattos S6D? Czy wyścigówka z włókna węglowego potrafi dać komfort?

Mimo bardziej sportowej pozycji Strattos też jest pomyślany tak, by nie katować użytkownika. Jego karbonowa rama działa jak filtr na wibracje - włókno węglowe ma tę magiczną cechę, że potrafi pochłonąć drobne drgania, zanim dotrą one do naszych dłoni i pośladków.

To przewaga nad sztywniejszym aluminium. Producent chwali się, że konstrukcja jest sztywna, ale jednocześnie komfortowa właśnie dzięki właściwościom karbonu.

Także widelec karbonowy z przodu zbiera część wstrząsów, a opony 28 mm (choć węższe niż w Treku) przy sensownym ciśnieniu też zapewniają przyzwoitą amortyzację drobnego chropowatego asfaltu.

Na typowych asfaltowych trasach komfort jest w pełni akceptowalny nawet na długie przejażdżki. Pozycja „sportowa, ale wygodna” (jak wspomniano wcześniej) oznacza, że nie musimy mieć kondycji gimnastyka, by wytrzymać kilka godzin w siodle. Geometria wiele wybacza i uwzględnia pewne kompromisy względem typowo wyścigowych rowerów.

Akcesoria

Trek zadbał o kompatybilność z akcesoriami: mamy tu dyskretnie wbudowane mocowania na bagażnik i błotniki, a także gwinty na górnej rurze do przykręcenia torebki na przekąski czy sprzęt.

Komponenty Bontrager wspierają także system Blendr, który ułatwia montaż licznika czy oświetlenia. Domane AL 4 ma także uchwyt na DuoTrap (czujnik kadencji/prędkości w ramie) - drobiazg, ale pokazuje dbałość o detale.

A Strattos? To rower dla tych, których interesuje sportowa jazda, więc rama nie przewiduje nic więcej niż montaż koszyków na bidon.

Design i kolory

Kwestie estetyki są subiektywne, ale nie oszukujmy się - styl na szosie też się liczy!

Polygon Strattos S6D prezentuje się znacznie drożej, niż jest w rzeczywistości. Rama ma ładny profil, a proponowane malowania są eleganckie.

Producent zadbał o estetyczne wykończenie - prowadzenie linek w ramie, zintegrowany zacisk sztycy, kompaktową bryłę bez zbędnych fajerwerków. Strattos nie udaje szosy "aero", ma raczej klasyczny zarys ramy z delikatnie obniżonym tylnym trójkątem i masywną dolną rurą. Gwarantujemy, że na rowerowej ustawce wstydu ci nie przyniesie.

Trek słynie z ładnych malowań i tutaj również daje wybór od stonowanej elegancji po wyścigową czerwień. Co więcej, ten niebieski gradient w zależności od oświetlenia potrafi wyglądać niemal jak bordo wpadające w czerń. Lakiery są tak dobrane, że trudno jest wybrać najładniejszą wersję Domane.

Dzięki ukrytym linkom z przodu sylwetka Treka jest czysta - z daleka trudno poznać, że mamy do czynienia z rowerem ze średniej półki. Grubawe rury aluminiowej ramy zdradzają co prawda jego wytrzymałościowy charakter (zwłaszcza masywny węzeł suportu i główki), ale Trek ładnie je wymodelował.

Dla miłośników WIELKICH napisów mamy dobrą informację — logo jest obecne i dumnie podkreśla prestiż.

Najważniejsze, że oba rowery cieszą oko i nie wyglądają jak budżetówki. Oba rowery możesz dumnie wyeksponować na haku w salonie, bo cieszą oko.

Porównanie rowerów szosowych — tabela

Cecha Polygon Strattos S6D Trek Domane AL 4 Gen 4
Typ roweru Szosa endurance z agresywnym zacięciem sportowym Szosa endurance komfortowa, z myślą o długich trasach
Materiał ramy Rama z włókna węglowego ACX Aluminium 100 Series Alpha
Widelec Włókno węglowe Włókno węglowe
Napęd Shimano Tiagra R4700, 2 × 10 Shimano Tiagra R4700, 2 × 10
Hamulce Shimano Tiagra, hydrauliczne tarczowe Shimano Tiagra, hydrauliczne tarczowe
Kaseta 11-28T 11-34T
Korba Shimano Tiagra 50/34T Shimano Tiagra 50/34T
Koła Polygon, opony 700x28c Bontrager Paradigm SL, opony 32c
Opony (max) Do 32 mm Do 35 mm (lub 38 mm bez błotników)
Waga (orientacyjna) Około 9,9 kg (rozmiar M) Około 10,4 kg (rozmiar 56)
Pozycja za kierownicą Nieco bardziej sportowa (Endurance/Sport) Bardziej komfortowa, wyprostowana (Endurance/Komfort)
Gwarancja na ramę 10 lat Dożywotnia (dla pierwszego właściciela)

Podsumowanie - który rower dla kogo?

Oba modele są świetnie zaprojektowane, ale skierowane do nieco innego odbiorcy.

Sięgnij po Polygon Strattos S6D, jeśli:

  • Szukasz sportowych emocji — to świetny wybór dla osób, które myślą o szybkich treningach, wyścigach amatorskich, grupowych ustawkach i wykręcaniu segmentów na Stravie.
  • Zależy Ci na lekkiej, dynamicznej konstrukcji — karbonowy widelec, aluminiowa rama i sportowa geometria zapewniają świetne przyspieszenie i lekkość na podjazdach.
  • Masz ograniczony budżet, ale chcesz możliwie najwięcej — połączenie średniej klasy osprzętu Shimano Tiagra z ramą z włókna węglowego to strzał w dziesiątkę na początek.
  • Nie boisz się mniej znanych marek — Polygon to marka z rosnącym uznaniem, oferująca jakość na poziomie bardziej znanych producentów bez konieczności dopłacania za "logo".
  • Nie potrzebujesz roweru do wszystkiego — Strattos to klasyczna szosa. Brak możliwości montażu bagażnika i ograniczony prześwit dla szerszych opon sprawiają, że lepiej trzymać się asfaltu.

Postaw na Trek Domane AL 4 Gen 4, jeśli:

  • Stawiasz na komfort i uniwersalność — to rower idealny do długich przejażdżek, jazdy rekreacyjnej i nawet lekkiego bikepackingu.
  • Chcesz roweru, który „wybacza” — bardziej komfortowa geometria i szersze opony dają poczucie bezpieczeństwa i wygody, zwłaszcza dla początkujących.
  • Potrzebujesz sprzętu „do wszystkiego” — Domane AL 4 poradzi sobie z codziennym dojazdem do pracy, weekendową wycieczką z sakwami, jak i treningiem na szosie.
  • Doceniasz wsparcie marki i dostępność serwisu — Trek to marka z siecią dealerów, łatwym dostępem do części i dobrą wartością odsprzedaży.
  • Wybaczasz nieco większą wagę — za wygodę, praktyczność i renomę trzeba zapłacić kilkoma dodatkowymi gramami. W zamian dostajesz rower, który zawiezie Cię naprawdę daleko - nawet po bocznych, dziurawych drogach.

Obie propozycje kupisz w naszym sklepie, a rower przyjedzie do ciebie na specjalnej palecie, dzięki czemu od razu po zakupach możesz planować pierwsze wycieczki. Zapraszamy!

 

Udostępnij ten post
Polecane produkty