Czy wiesz o tym, że szerokość kierownicy gravel ma inną niż rower szosowy? Mimo tego, że wyglądają podobnie, to jednak mają duże różnice w konstrukcji.
Szerokość kierownicy to na tyle interesujący temat, że nawet UCI zainteresowała się nim bliżej w sezonie 2025, zakazując użycia zbyt wąskich konstrukcji. Co z tego wynika dla zwykłych rowerzystów? Jaka powinna być kierownica gravelowa, a jaka będzie odpowiednia do szosy? Podpowiadamy!
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są korzyści ze stosowania wąskiej kierownicy,
- czy każdy powinien stosować możliwie najmniejszy rozmiar kierownicy,
- jak dopasować kierownicę do szerokości barków,
- czy jeśli nie jeździsz w aerodynamicznej pozycji, to powinieneś stosować węższe kierownice?
Spis treści
- Jak szeroka powinna być kierownica w rowerze szosowym lub gravelu?
- UCI wchodzi "cała na biało"
- Jaką wybrać kierownicę — za i przeciw
- Szerokość kierownicy, a szerokość barków
- Szerokość kierownicy a styl jazdy
- Podsumowanie
Jak szeroka powinna być kierownica w rowerze szosowym lub gravelu?
Coraz węższe kierownice stają się standardem w peletonie szosowym. Profesjonalni kolarze zauważyli, że zmniejszenie szerokości „baranka” poprawia aerodynamikę i stabilizuje ciało podczas pedałowania, co przekłada się na wyższą prędkość przy takiej samej generowanej mocy.
Jeszcze dekadę temu typowa kierownica szosowa miała około 42 cm (mierzone centrum do centrum), dziś na wyścigach WorldTour nikogo nie dziwi widok kokpitu o szerokości 38 cm, a nawet 36 cm.
Przykładem jest holenderski kolarz Taco van der Hoorn (prawie 190 cm wzrostu!), który jeździ z kierownicą zaledwie 38 cm i mocno zagiętymi do środka klamkomanetkami - wszystko dla lepszej aerodynamiki podczas ucieczek.
Podobną drogą poszli inni czołowi zawodnicy - Remco Evenepoel, Victor Campenaerts czy Giacomo Nizzolo eksperymentowali z wąskimi kierownicami oraz pochylonymi do wewnątrz klamkomanetkami, aby uzyskać jak najwęższą sylwetkę frontalną. Węższy kokpit ułatwia schowanie łokci i ramion, zmniejszając powierzchnię czołową kolarza.
W gravelu trend ten jest nieco bardziej złożony. Z jednej strony gravel wywodzi się z szosy i odziedziczył po niej sporo elementów konstrukcyjnych, stąd wyścigowe kierownice gravelowe pozwalające przyjąć względnie aerodynamiczną pozycję na prostych odcinkach.
Z drugiej strony, jazda w terenie wymaga stabilności i kontroli, które łatwiej uzyskać na szerszej kierownicy.
Producenci graveli często montują nieco szersze „baranki” niż w rowerach szosowych - osoba jeżdżąca szosą na kierownicy 40 cm w gravelu może zwykle wybrać 42 cm dla lepszej kontroli. Wynika to zarówno z jazdy terenowej, jak i zastosowania innych geometrii w ramach.
Wielu gravelowców stosuje rozwiązanie hybrydowe: wąsko przy klamkomanetkach, ale z flarą (rozszerzeniem) w dolnym chwycie. Taka konstrukcja kierownicy powoli przechodzi także do świata szosówek.
Taki kokpit umożliwia jazdę na górnym chwycie z rękami blisko siebie (mniejsze opory powietrza), a zarazem daje szeroki rozstaw dłoni w dolnym chwycie dla pewności prowadzenia na zjazdach czy w luźnym terenie.
UCI wchodzi "cała na biało"
W pogoni za przewagą aerodynamiczną niektórzy posunęli się do ekstremów - pojawiły się prototypowe kierownice o szerokości poniżej 35 cm, stosowane np. w jeździe na czas czy nawet wyścigach szosowych.
Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) postanowiła ukrócić ten trend w imię bezpieczeństwa i fair play.
W 2025 roku ogłoszono przepisy, które od sezonu 2026 wprowadzają minimalną szerokość kierownicy w wyścigach szosowych i przełajowych: 40 cm mierzone między zewnętrznymi krawędziami (lub co najmniej 32 cm od klamkomanetki do klamkomanetki).
Oznacza to, że kierownice węższe niż 38-40 cm c-c (w zależności od modelu) będą nielegalne w zawodach.
UCI tłumaczy tę decyzję chęcią ograniczenia skrajnie wąskich, niebezpiecznych pozycji aero i zapewnienia równych warunków rywalizacji.
Przepis ten wzbudził kontrowersje - niektórzy eksperci uznali, że minimalna szerokość 40 cm dyskryminuje niższych kolarzy, zwłaszcza kobiety o drobniejszej budowie, dla których standardem są kierownice 36-38 cm.
Dla amatorów to raczej ciekawostka, ale pokazuje, jak daleko zaszedł trend zwężania kokpitu.

Jaką wybrać kierownicę — za i przeciw
| Aspekt | Wąska kierownica | Szeroka kierownica |
| Aerodynamika | Mniejszy opór powietrza - węższa sylwetka kolarza sprzyja wyższej prędkości jazdy. | Większa powierzchnia czołowa - większy opór powietrza, co może nieco spowalniać na prostej. |
| Kontrola i stabilność | Żwawsze, bardziej nerwowe sterowanie, mniejsza stabilność przy wysokiej prędkości i w terenie.
Może być trudniej opanować rower na zjazdach. |
Większa stabilność i pewność prowadzenia, zwłaszcza na zjazdach i nierównościach. Szerszy rozstaw rąk ułatwia kontrolę nad rowerem i amortyzowanie wstrząsów barkami. Rower mniej „wierci” się na boki. |
| Ergonomia i komfort | Naturalna pozycja rąk, jeśli dobrana do budowy ciała - często zmniejsza zmęczenie ramion i pozwala siedzieć bardziej naturalnie.
Zbyt wąska może „zamykać” klatkę piersiową i powodować dyskomfort w barkach (ograniczona swoboda ruchu łokci). |
Możliwe lepsze otwarcie klatki piersiowej (swobodniejsze oddychanie) i odciążenie, jeśli masz szerokie barki.
Z drugiej strony zbyt szeroka kierownica przeciąża barki, łokcie i nadgarstki, może powodować bóle szyi i drętwienie dłoni. |
| Siła i sprinty | Mniejsza dźwignia - podczas sprintów lub podjazdów na stojąco rower trudniej „zarzucać” na boki. Wymaga większej stabilizacji z korpusu. | Większa dźwignia - łatwiej generować moment obrotowy przy mocnym sprincie, można mocniej przechylać rower na boki przy atakach i przyspieszeniach. |
Szerokość kierownicy, a szerokość barków
Najważniejszym kryterium doboru jest budowa ciała kolarza, a konkretnie szerokość jego barków.
Przyjęło się, że szerokość kierownicy powinna mniej więcej odpowiadać szerokości barków (mierzonej jako odległość między wyrostkami barkowymi obojczyków).
Jeśli zatem masz wąskie barki, prawdopodobnie najlepiej sprawdzi się węższa kierownica; jeśli szerokie - szersza. W praktyce często zaleca się nawet nieco mniejszy rozstaw kierownicy niż barków. Bikefitterzy podpowiadają prostą metodę:
- Zmierz szerokość barków - od końca lewego do końca prawego wyrostka barkowego (najlepiej poproś kogoś o pomoc, by pomiar był dokładny).
- Od otrzymanego wymiaru odejmij ok. 2 cm - otrzymany wynik to sugerowany rozmiar kierownicy (zaokrąglij do najbliższej standardowej wartości, np. 38, 40, 42 cm).
Ta reguła wynika z obserwacji, że nieco węższy chwyt pozwala przyjąć naturalniejszą pozycję z rękami ustawionymi pod wygodnym kątem. Kolarz nie jest „rozciągnięty” na boki, tylko trzyma ręce równolegle do kierunku jazdy, co odciąża stawy. Unikniesz w ten sposób drętwienia nadgarstków i spięć w karku, co pozwoli ci jeździć długo i bez bólu.
Przy każdej modyfikacji tego typu zwróć uwagę na sygnały ze swojego ciała.
- Zbyt szeroka kierownica często objawia się bólem ramion, szyi lub drętwieniem dłoni - mięśnie muszą ciągle trzymać ręce w nienaturalnie rozpostartej pozycji.
- Zbyt wąska kierownica może powodować uczucie „ściągniętych” barków i ograniczać głęboki oddech (mniejsza przestrzeń dla klatki piersiowej).
Jeżeli odczuwasz takie dolegliwości, warto zweryfikować szerokość kokpitu.
Oczywiście najpierw należy upewnić się, że ból nie wynika z innych przyczyn, jak złe ustawienie siodełka czy mostka - niemniej często to właśnie niewłaściwa szerokość kierownicy bywa winowajcą problemów z nadgarstkami lub karkiem.
Jeśli Twoje proporcje ciała są niestandardowe (np. bardzo szerokie barki przy wąskiej klatce lub odwrotnie), warto skorzystać z profesjonalnego bike fittingu.
Specjalista oceni nie tylko szerokość barków, ale i kąt ułożenia ramion, mobilność stawów czy ułożenie łokci podczas jazdy, aby dobrać kokpit odpowiedni do Twojej anatomii. Bike fitting szerokość kierownicy bardzo poważnie i jest to jeden z najważniejszych parametrów wygodnej pozycji na rowerze.

Szerokość kierownicy a styl jazdy
Preferowany styl jazdy i rodzaj roweru mają ogromny wpływ na wybór kierownicy. W jaki sposób dobrać ją do dyscypliny?
Kolarstwo szosowe i wyścigi na asfalcie
W kolarstwie szosowym nastawionym na wyścigi i osiągi aerodynamiczne dominuje tendencja do nieco węższych kierownic.
Zawodnicy startujący w kryteriach ulicznych czy sprintach często wybierają 40 cm, a nawet 38 cm, aby łatwiej przeciskać się w peletonie i zyskać parę watów dzięki mniejszemu oporowi powietrza.
Taka szerokość w połączeniu z pochyloną sylwetką pozwala osiągać wyższe prędkości jazdy na płaskich odcinkach. Wąska kierownica ułatwia też zmianę pozycji na bardziej aerodynamiczną - łokcie automatycznie są bliżej środka.
Trzeba jednak pamiętać o kontroli: na technicznych zjazdach czy przy nagłych manewrach bardzo wąski kokpit będzie mniej stabilny. Dlatego kolarze ścigający się na szosie zwykle nie schodzą poniżej 36-38 cm, a wielu sprinterów wybiera 42 cm - ten rozmiar kierownicy uznawany jest za kompromis między aerodynamiką a pewnym chwytem przy szarpnięciach rowerem na finiszu.
Jeśli ścigasz się amatorsko, warto zacząć od kierownicy równej lub odrobinę węższej od swoich barków, a ewentualne eksperymenty z ekstremalnie wąskimi modelami zostawić profesjonalistom.

Gravele i kierownica gravelowa
W gravelu priorytety bywają nieco inne niż na szosie.
Tutaj liczy się wszechstronność - z jednej strony musimy pokonywać opory powietrza na dojazdach asfaltowych, z drugiej mierzymy się z luźną nawierzchnią, dziurami i stromymi zjazdami w terenie.
Kierownica do gravela najczęściej jest minimalnie szersza niż kierownica szosowa dla danego kolarza, co zapewnia większą kontrolę. Przykładowo, jeśli na szosie jeździsz z kokpitem 420 mm, to w gravelu możesz postawić na 440 mm.
Pamiętaj jednak, że dochodzi tutaj flara - dolny chwyt jest rozchylony na boki pod pewnym kątem. Standardem w gravelach jest flara rzędu 10-20°, co rozszerza dolny chwyt o kilka centymetrów względem górnego.
Dlatego efektywna szerokość w dolnym chwycie jest zapewniona flarą, a na górze nie ma potrzeby przesadnie poszerzać kierownicy.
Szeroki rozstaw dłoni w terenie zapewnia stabilność - łatwiej utrzymać równowagę na luźnej nawierzchni.
Szersza kierownica to większa dźwignia, więc można precyzyjniej manewrować przednim kołem i szybciej skontrować uślizg. Dłonie rozstawione szerzej dają też pewniejsze oparcie ciała - barki pracują jak naturalne amortyzatory, lepiej pochłaniając nierówności.

Turystyka i jazda długodystansowa (endurance)
Dla rowerzystów nastawionych na wygodę i długie dystanse (czy to szosa endurance, czy wyprawowy gravel z sakwami) kluczowe jest znalezienie balansu między komfortem a kontrolą.
Tutaj nie gonimy za każdym watem, więc nie ma sensu na siłę zwężać kierownicy kosztem wygody. Z drugiej strony zbyt szeroka kierownica może powodować szybsze zmęczenie rąk na długiej trasie.
Najlepiej dobrać szerokość typowo pod swoje barki - tak, by ręce spoczywały na owijkach pod naturalnym kątem i nie były ani wyraźnie ściągnięte do wewnątrz, ani rozpłaszczone na boki.
Kierownice endurance często mają ergonomiczne kształty: np. spłaszczoną górę dla lepszego oparcia dłoni czy mniejszy drop i reach (płytsze gięcie), aby odciążyć kręgosłup.
Często spotyka się też niewielką flarę (np. 4-8°) - poprawia ona komfort nadgarstków i delikatnie poszerza dolny chwyt bez negatywnego wpływu na pozycję aero.
Dla kogoś jeżdżącego rekreacyjnie, czy maratończyka gravelowego dobrym rozwiązaniem bywa kierownica z umiarkowaną flarą: daje kontrolę na zjazdach, a jednocześnie nie męczy w nadgarstkach i nie łapie nadmiernie wiatru.
W jeździe rekreacyjnej kierownica ma przede wszystkim nie przeszkadzać - ma pozwolić na różnorodne ułożenie rąk, nie powodować bólu i zapewniać pewność prowadzenia. Jeśli to oznacza, że będzie odrobinę szersza, niż sugerują "wytyczne"- nie szkodzi. Liczy się Twoja przyjemność z jazdy, a nie podręcznikowa szerokość kierownicy rowerowej.
Podsumowanie
Dobór szerokości kierownicy w szosie lub gravelu to ważna decyzja, od której zależy nasza wygoda, osiągi i panowanie nad rowerem.
Przede wszystkim dopasuj kierownicę do szerokości swoich barków - z reguły lekko węższa niż rozstaw ramion daje najlepszą ergonomię. Ścigasz się? Postaw na węższą dla lepszej aerodynamiki. Jeździsz w terenie lub rekreacyjnie? Kilka dodatkowych centymetrów szerokości zwiększy kontrolę i komfort.
Nie bój się eksperymentów, ale wprowadzaj je stopniowo - jeśli teraz jeździsz na 44 cm i ciekawi Cię, jak będzie na 40 cm, spróbuj najpierw pożyczyć lub przetestować taki rower, by zobaczyć różnicę. Zwracaj uwagę na sygnały od swojego ciała: drętwienie dłoni, bóle barków czy szyi to często oznaki, że szerokość kierownicy nie jest odpowiednia.
Dalej nie wiesz, jaka szerokość kierownicy szosowej będzie odpowiednia dla ciebie? Skontaktuj się z obsługą naszego sklepu, a na pewno coś na to poradzimy. Nasz zespół składa się z zapalonych rowerzystów, którzy "zjedli zęby" na tematach z tej branży. Z chęcią pomożemy!











Komentarze